Na Olsztyńskiej zaczął się etap, po którym budowę widać już bez zaglądania w wykopy. Trwają fundamenty pod pierwszą część estakady nad torami, a na placu pracuje palownica. Dla tego fragmentu trzeba wykonać ponad 100 pali, a dla obu przyczółków będzie ich łącznie przeszło 140.
Przeprawa nad linią kolejową ma mieć około 205 metrów długości. To jeden z najważniejszych elementów przebudowy blisko 1,9 kilometra DK15, od ul. Czekoladowej do granic Torunia. Zastosowano metodę CFA, która pozwala prowadzić takie roboty z mniejszym hałasem i drganiami, co przy czynnej ulicy, torach i pobliskiej zabudowie ma spore znaczenie.
Po palach przyjdzie czas na dalsze prace przy fundamentach, podporach i przyczółkach. Równolegle na odcinku od ul. Suwalskiej w stronę miasta trwa przebudowa sieci podziemnych, w tym instalacji wodociągowych i teletechnicznych. Od przejazdu kolejowego do granicy miasta dalej powstaje kanalizacja deszczowa i sanitarna.
Co czeka kierowców i pieszych
Między ul. Suwalską a przejazdem kolejowym mają pozostać tymczasowe przejazdy omijające miejsca przyszłych przyczółków. Trzeba też liczyć się z lokalnymi objazdami, krótkimi zatorami i ruchem wahadłowym.
W drugiej połowie października 2026 roku ma ruszyć tymczasowa droga między ul. Ceramiczną i Budowlanych. Zostanie poprowadzona obok obecnej jezdni, na wysokości marketu i salonu meblowego, i przejmie zarówno samochody, jak i pieszych. To przygotowanie do rozbiórki starego wiaduktu i budowy nowego bez zamykania Olsztyńskiej.
Po zakończeniu całej inwestycji ulica ma mieć po dwa pasy w każdą stronę. W planie są też drogi rowerowe, chodniki, drogi serwisowe, oświetlenie i ekrany akustyczne.
źródło: Urząd Miasta Torunia
