10 największych pożeraczy prądu w domu

Ceny energii rosną, więc warto mieć świadomość, co w Twoim domu zużywa najwięcej prądu. Dzięki temu możesz tak zmienić codzienne nawyki, aby realnie obniżyć rachunki. Dlatego dowiedz się, jakie urządzenia pobierają najwięcej energii i jak z nich korzystać, aby zużycie było niższe.

Co zużywa najwięcej prądu?

PGNiG opublikowało wyliczenia, w których wskazuje, jakie domowe urządzenia są największymi pożeraczami prądu.

Liderem jest kuchenka elektryczna, która przy standardowym użytkowaniu pobiera w skali roku aż 748,25 kWh. O ponad 250 kWh mniej prądu zużywa piekarnik elektryczny, bo jest to suma rzędu 500 kWh rocznie.

Na kolejnym miejscu jest lodówka, która do działania przez 12 miesięcy potrzebuje około 270 kWh. Co ciekawe, podobną ilość energii w ciągu roku pobiera czajnik elektryczny (240 kWh) oraz zmywarka (237 kWh).

Na następnych miejscach w rankingu na największych pożeraczy prądu znajdują się:

  • komputer stacjonarny – 197,1 kWh,
  • odkurzacz – 156 kWh,
  • pralka – 143 kWh.

Czy więcej prądu zużywa komputer, czy telewizor? Przykładowe wyliczenia

Komputer służy nam do pracy i często do rozrywki, więc szczególnie przy wykonywaniu obowiązków zdalnie, jest uruchomiony nawet przez kilkanaście godzin dziennie. Z kolei w wielu domach telewizor jest włączany „przy okazji” i działa, nawet kiedy bezpośrednio nikt go nie ogląda.

Które z urządzeń więc zużywa więcej prądu, skoro z obydwu korzystamy naprawdę często?

Bardziej energochłonny jest komputer, szczególnie jeśli masz w domu model stacjonarny. W skali roku pobiera ponad 197 kWh, co przy obecnych cenach (średnio 77 gr za 1 kWh) kosztuje prawie 152 zł rocznie. Mniej prądu pobiera laptop, bo tylko 138,7 kWh, co przekłada się na wydatek rzędu 107 zł.

W przypadku laptopa łatwiej także oszczędzać pobieranie przez niego energii. Pamiętaj o tym, aby podłączać go do ładowania tylko wtedy, gdy bateria jest już wyczerpana. Dzięki temu dbasz również o jej dłuższą żywotność. Zwróć uwagę także na to, aby nie zostawiać zasilacza podłączonego do kontaktu przez cały czas.

Telewizor zużywa w skali roku 128 kWh, czyli na jego działanie trzeba przeznaczyć około 100 zł. Rachunki będą niższe, jeśli będziesz włączać to urządzenie tylko wtedy, gdy Ty, domownicy lub goście chcecie coś obejrzeć. Sporo zaoszczędzisz, jeśli przestaniesz traktować telewizor jako stałego towarzysza Twojej codzienności, z którego dźwięk zawsze słychać w tle. Nie zapomnij również wyłączać jego wtyczki z prądu, gdy wyjeżdżasz.

Lodówka

Lodówka jest jednym z najbardziej energochłonnych sprzętów, bo jej działanie kosztuje około 208 zł w skali roku. To oczywiście nie dziwi, biorąc pod uwagę, że musi być uruchomiona non stop, aby chłodzić i mrozić żywność. Trudno więc samym użytkowaniem ograniczyć pobieranie przez lodówkę prądu, więc trzeba o to zadbać jeszcze przed zakupem.

Opłaca się wybrać model z wysoką klasą energetyczną (np. A++ lub A+++). Będzie trochę droższy, ale oszczędności odczujesz już na etapie korzystania. Pamiętaj również o tym, aby regularnie rozmrażać zamrażarkę, nie wstawiać do lodówki ciepłych potraw i urządzenia nie stawiać zbyt blisko ściany (aby zapewnić dopływ powietrza) oraz źródeł ciepła (kuchenki, grzejnika czy płyty).

Oświetlenie

Oświetlenie mieszkania to również jeden z głównych pożeraczy prądu, szczególnie gdy wybierzesz tradycyjne żarówki (o mocy 40 W), których godzina świecenia pobiera 0,04 kWh. Natomiast żarówki LED o mocy 5 W, które mają podobne natężenie światła, wydatkują tylko 0,005 kWh. Jeśli więc w domu masz 10 żarówek, które świecą średnio po 4 godziny dziennie (latem krócej, zimą dłużej), to rocznie zapłacisz za to:

  • 450 zł – przy tradycyjnych żarówkach,
  • 56 zł – przy żarówkach LED.

Zdecydowanie bardziej więc opłaca wybrać się te drugie, ale oczywiście trzeba pamiętać o tym, aby zapalać światło tylko tam, gdzie ktoś przebywa i jest to konieczne.

Drobne AGD

Najwięcej prądu spośród drobnego AGD zużywają: czajnik elektryczny (240 kW), kuchenka mikrofalowa (51,1 kWh) i żelazko (26 kWh). Pozostałe sprzęty, takie jak: blender, toster czy grill elektryczny przeciętnie są używane rzadziej, więc mają niewielki udział w zbiorczym rachunku za prąd. Nie „bez winy” jest także odkurzacz. Za korzystanie z niego zapłacimy około 100 złotych rocznie.

Jeśli chcesz zauważyć oszczędności, to warto skupić się na umiejętnym korzystaniu z czajnika elektrycznego, który jest jednym z liderów wśród domowych pożeraczy prądu. Pamiętaj o tym, aby jednorazowo gotować tylko tyle wody, ile potrzebujesz. Dzięki temu zagotuje się ona szybciej, a czajnik pobierze mniej prądu. Dodatkowo nie zapomnij o regularnym odkamienianiu urządzenia (najłatwiej zrobić to, zagotowując pełny czajnik wody z dodatkiem kwasku cytrynowego). Sprawi to, że grzałka będzie efektywniej pracować.

Kuchenka elektryczna

Płyta indukcyjna czy ceramiczna wraz z piekarnikiem elektrycznym to urządzenia, które pobierają najwięcej prądu spośród wszystkich w domu. Łącznie do ich pracy potrzeba aż 1 250 kWh.

Dlatego, aby optymalnie wykorzystać ciepło, które emituje kuchenka, trzeba dostosowywać palnik do wielkości naczynia i najlepiej wybierać garnki i patelnie z płaskim dnem. Aby z kolei obniżyć koszty użytkowania piekarnika, warto korzystać z funkcji termoobiegu, który lepiej rozprowadza ciepło po pieczonej potrawie, nie otwierać drzwiczek w trakcie pracy i wyłączać piekarnik chwilę wcześniej. Dzięki utrzymanej temperaturze proces pieczenia cały czas trwa, a prąd już nie płynie.

Pralka

Pralka jest pośrodku klasyfikacji urządzeń domowych, jeśli uszeregujemy je według rocznego poziomu zużywania energii. Przy regularnym korzystaniu do jej działania przez 12 miesięcy potrzeba 143 kWh, co kosztuje około 110 zł.

Jak prać i oszczędzać? Ważne jest, aby bęben pralki był pełny, czyli aby nie marnować miejsca, ale i nieprzepełniony. Przez zbyt duże obciążenie pralka pobiera więcej energii na obroty, a ubrania i tak nie są doprane.

Trzeba też pilnować odpowiedniej temperatury i w 60 czy 90 stopniach prać tylko te rzeczy, które tego potrzebują. Przy dzisiejszych środkach piorących wystarczy 30 lub 40 stopni, aby usunąć większość plam. Jak najczęściej warto również włączać tryb energooszczędny (najczęściej nazywany przez producentów trybem EKO), który co prawda trwa dłużej, ale pozwala zaoszczędzić prąd.

Mimo poczynionych oszczędności budżet nadal się nie dopina? A może chcesz wymienić pralkę lub lodówkę na takie, które zużywają mniej prąd? Możesz to zrobić sięgając po bezpieczną i wygodną pożyczkę na raty, która dostępna jest bez wychodzenia z domu.