Ceny mieszkań spadają, ale Toruń i Trójmiasto wciąż na fali wzrostu!

Osoby planujące zakup mieszkania mogą w końcu odetchnąć z ulgą. Najnowsze dane z sierpnia pokazują wyraźną zmianę na polskim rynku nieruchomości – po miesiącach niepewności ceny w większości dużych miast zaczynają spadać, a kredyty hipoteczne stają się znacznie tańsze. To może być moment, na który czekali przyszli właściciele własnych czterech kątów.

Warszawa wciąż najdroższa, ale trend się odwraca

Analiza przeprowadzona przez Rankomat.pl i Rentier.io objęła 17 największych polskich miast i przyniosła zaskakujące rezultaty. W dziesięciu z badanych lokalizacji odnotowano spadek cen ofertowych mieszkań. To wyraźny sygnał, że rynek zaczyna się ochładzać po latach dynamicznych wzrostów.

Stolica pozostaje bezkonkurencyjna pod względem kosztów – lipiec przyniósł średnią cenę 17 060 zł za metr kwadratowy. Kraków utrzymuje drugą pozycję z wynikiem 15 252 zł/m², podczas gdy Gdańsk zamyka podium z kwotą 13 698 zł/m². Na przeciwległym biegunie znajdują się miasta oferujące znacznie przystępniejsze ceny: Sosnowiec (6 743 zł/m²), Częstochowa (6 947 zł/m²) i Radom (7 926 zł/m²).

Wyjątki potwierdzają regułę

Nie wszystkie miasta podążają jednak tym samym kierunkiem. Toruń wyróżnia się znaczącym wzrostem cen o 10%, co może sygnalizować rosnące zainteresowanie tym miastem wśród kupujących. Rzeszów również odnotował wzrost, choć bardziej umiarkowany – o 4%. Te wyjątki pokazują, że lokalny charakter rynku nieruchomości wciąż ma duże znaczenie.

Kredyty hipoteczne w końcu tańsze

Prawdziwą rewolucją są jednak zmiany w kosztach finansowania zakupu mieszkań. Spadające stopy procentowe przełożyły się bezpośrednio na wysokość miesięcznych rat kredytów hipotecznych. W największych miastach raty zmniejszyły się średnio o 10% w porównaniu z końcem 2024 roku.

Najlepiej sytuację ilustruje przykład Krakowa, gdzie kredytobiorcy mogą teraz płacić nawet o 645 zł miesięcznie mniej niż jeszcze kilka miesięcy temu. To suma, która dla wielu rodzin oznacza znaczącą poprawę budżetu domowego i większe możliwości inwestycyjne.

Co czeka rynek w najbliższych miesiącach

Eksperci rynkowi są ostrożnie optymistyczni co do dalszego rozwoju sytuacji. Przewidywane kolejne obniżki stóp procentowych mogą jeszcze bardziej zwiększyć dostępność kredytów hipotecznych. To z kolei może zachęcić więcej osób do podjęcia decyzji o zakupie mieszkania, a także umożliwić wybór większych lub lepiej zlokalizowanych nieruchomości.

Stabilne pozostają również koszty ubezpieczeń mieszkaniowych, co dodatkowo wspiera dostępność całego procesu zakupowego dla nowych nabywców.

Gospodarcze tło zmian

Pozytywne zmiany na rynku mieszkaniowym wpisują się w szerszy kontekst gospodarczy. Podczas gdy sektor nieruchomości oferuje lepsze warunki dla kupujących, inne branże również rozwijają swoje strategie. Firmy takie jak Grupa Kruk kontynuują ekspansję międzynarodową, a sektor bankowy przygotowuje się na potencjalne zmiany podatkowe.

Rząd, mimo wyzwań związanych z rosnącym długiem publicznym, zapewnia o kontroli nad sytuacją fiskalną kraju i kontynuuje inwestycje w kluczowe obszary społeczne i bezpieczeństwa. Ta stabilność polityki gospodarczej może dodatkowo wspierać pozytywne trendy na rynku nieruchomości.

Najlepszy moment od lat na zakup mieszkania

Wszystkie sygnały wskazują na to, że obecnie mamy do czynienia z najbardziej korzystną sytuacją dla kupujących mieszkania od kilku lat. Połączenie stabilizujących się cen nieruchomości z znacząco tańszymi kredytami hipotecznymi tworzy wyjątkową okazję dla osób planujących zakup własnego lokum. Jednocześnie stabilne otoczenie gospodarcze i polityczne zapewnia solidne fundamenty dla podejmowania długoterminowych decyzji finansowych. Dla tych, którzy wahali się z zakupem mieszkania, nadszedł czas na poważne rozważenie tej inwestycji.