Przedstawiciele rządu, w tym wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros, odwiedzili kilka dużych i technologicznych firm w Toruniu. Celem było pokazanie, czym dziś stoi miejscowa gospodarka i gdzie lokalne spółki mogą wejść do większych zamówień oraz nowych rynków.

Na trasie były Apator, TZMO, EXEA Data Center, EXON i Toruń Space Labs. Rozmowy dotyczyły produkcji, nowych technologii, programów resortowych i kontaktów z partnerami z kraju oraz z zagranicy. Miasto podkreślało, że w Toruniu działa ponad 30 tys. podmiotów gospodarczych i chce mocniej wykorzystać ten potencjał przy kolejnych inwestycjach.

Jednym z ważniejszych wątków był program Local Content, który ma zwiększać udział polskich firm w dużych kontraktach. Jako konkretny przykład padł Apator: w kwietniu 2026 roku spółka podpisała z Eneą umowę wartą około 300 mln zł na dostawę ponad 750 tys. liczników zdalnego odczytu.

Podczas wizyty pokazywano też drugą stronę miejscowego biznesu: centra danych, zaplecze IT i firmy rozwijane wokół Toruń Space Labs. Tam zaprezentowano również projekt Wybieram Toruń, prowadzony przez Toruński Fundusz Innowacji i Rozwoju.

Miasto wykorzystało wizytę także do przedstawienia swojej oferty dla inwestorów. Największa karta na stole to planowana Strefa Inwestycyjna Toruń-Zachód o powierzchni około 119 hektarów, przygotowywana z myślą o przemyśle, nowych technologiach oraz działalności badawczo-rozwojowej.

źródło: Urząd Miasta Torunia